Sport-fun
Hejka!!!
Co tam u was? Jak wam mijają wakacje? Bardzo się cieszę, że w końcu wróciłam!!!!
Ostatnie 2 tygodnie spędziłam w Kołobrzegu na obozie. Byłam na nim pierwszy raz i na pewno nie ostatni. Bardzo mi się tam podobało. Jak sama nazwa wskazuje jest to obóz sportowy. Ja szczerze mówiąc jestem wielkim leniem i nienawidze sportu, ale ten obóz był naprawdę genialny!!
Nasz standardowy plan dnia wyglądał tak:
8.00- pobudka
8.15-rozgrzewka
8.45-śniadanie
9.00-odpoczynek/sprzątanie
10.00-kontrola czystosci
10.00-plaża lub inne atrakcje
14.15-obiad
16.00-zajęcia sportowe
18.45-kolacja
20.00- zajecia sportowe
22.00-cisza nocna
Jak widzicie nasz plan był bardzo napięty, ale starczało nam jednak na przeczytanie książki czy pogranie w coś.
W połowie obozu zrobiłam sobie coś w kostkę i przez pierwsze dni nie byłam w stanie ćwiczyć, lecz później ból ustał i mogłam już ćwiczyć.
Podczas obozu jest bardzo dużo różnych konkurencji za które można wygrać super nagrody.
Teraz mam dla was kilka zdjęć z plaży jak i z boiska!! To na tyle papapapa!!















